Jak bezpiecznie przewieźć naszego zwierzaka. Radzi wujek Sidor.

Z racji tego iż wiele razy nasza firma się tym zajmowała chcemy Państwu przedstawić cały plan na wypadek gdybyście chcieli dokonać transportu samemu. Wiele firm świadczących transport ciężarowy Wrocław oferuje takie usługi ale czy wiedzą na pewno jak się za to zabrać ? My wiemy. Na początek warto pamiętać także o tym, że zwierze, przewożone w samochodzie w nieodpowiedni sposób, może stać się zagrożeniem dla samego kierowcy i pasażerów. Wystarczy sobie wyobrazić sytuację, w której zestresowany lub skłonny do zabawy pies lub kot chce za wszelką cenę przeskoczyć na przednie siedzenie, a tymczasem kierowca jedzie trasą z prędkością dziewięćdziesięciu kilometrów na godzinę. Chwila nieuwagi, zaabsorbowanie zwierzęciem zamiast sytuacją na drodze i nieszczęście gotowe. Warto pamiętać także o tym, że niezabezpieczone zwierzę może odnieść obrażenia, kiedy kierowca nagle zahamuje (np. nie przypięte zwierze spada z tylnej kanapy i uderza z całej siły o przedni fotel). Trzeba sobie także uświadomić, z jaką siłą w razie wypadku może w kierowcę i pasażerów uderzyć pies, ważący kilka kilogramów.



Nie trzeba wspominać już o tym, że zwierze przewożone samochodem może spowodować szkody i to niezależnie od swojej wielkości. Nikt nie chce mieć w aucie podrapanej tapicerki, pogryzionych siedzeń czy tysięcy kudełków.

Przede wszystkim jednak trzeba pamiętać o tym, że jazda samochodem to ogromny stres dla większości zwierząt. Zwłaszcza koty nie są wielkimi zwolennikami motoryzacji. Także psy, które nie są przyzwyczajone do jazdy autem, mogą przeżywać ogromny stres. Zadaniem człowieka jest zminimalizowanie go i zapewnienie czworonożnym przyjaciołom jak najlepszych warunków transportu.


Mali przyjaciele

Zwierzęta, zabierane przez Polaków na majówkę to nie tylko psy i koty, o których się najczęściej pisze. To także małe gryzonie, takie jak świnki morskie, chomiki, króliki czy myszki. Także i te małe zwierzątka wymagają odpowiedniego przygotowania ich do podróży samochodem, zwłaszcza wtedy, gdy jest to daleka podróż. Zwierzątka takie trzeba przewozić w klatce (z dużą ilością odpowiedniej ściółki), przewożonej na przykład w bagażniku (zabezpieczonej linkami przez przesuwaniem) albo na tylnej kanapie. Pojemnik z gryzoniami można też umieścić na podłodze pomiędzy siedzeniem kierowcy lub pasażera a tylną kanapą. To nie wszystko. Trzeba wnętrze klatki obłożyć miękkim materiałem. Po co? W razie konieczności silniejszego hamowania małe zwierzątko może się boleśnie uderzyć o klatkę, co może nie tylko spotęgować stres, ale nawet spowodować silny uraz. Czy tak traktuje się przyjaciela? Każdy hodowca gryzoni doskonale wie, że ich uwagę najlepiej zaabsorbować duża ilością świeżego jedzenia, zatem porcja świeżych owoców czy świeżej trawy z pewnością pozwoli na spokojne przetrwanie podróży, równocześnie zapewni też zwierzęciu zaspokojenie pragnienia.

Ptaki trzeba zawsze przewozić w zamkniętych klatkach (absolutnie nie wolno przewozić ich w kartonowych pudełkach – ptak może się z niego wydostać. Wystarczy sobie wyobrazić, do czego może dojść, kiedy w rozpędzonym aucie nagle zacznie latać wystraszony ptak). Klatkę trzeba przymocować pasami bezpieczeństwa do tylnego siedzenia, albo umieścić ją w bagażniku i odpowiednio zabezpieczyć przed przewróceniem i poruszaniem się.

Pająki i pajęczaki trzeba transportować samochodem tylko i wyłącznie w zamykanych terrariach plastykowych. Pojemnik musi być wentylowany. Trzeba pamiętać o zapewnieniu „pupilom” odpowiedniej wilgotności, a ścianki wyłożyć gazetami, aby ulubieniec nie zrobił sobie krzywdy, gdy dojdzie do hamowania.

Żółwie z kolei powinno się w specjalnych pudełkach lub w małych pudełkach z tektury z otworami wentylacyjnymi. Na dnie pudełka powinno znajdować się kilka warstw papieru. Jeśli planowana podróż będzie dość długa, trzeba pamiętać o tym, aby papier był odpowiednio wilgotny. Żółwiom wodnym trzeba zapewnić bardziej specyficzne warunki. Jeśli podróż ma być krótsza, to wystarczy mokry ręcznik, zastosowany jako podłoże. Jeśli podróż będzie długa, koniecznością będzie transportowanie żółwia w specjalnym pudełku z wodą. Hodowcy tych sympatycznych stworzonek muszą także pamiętać o konieczności zapewnienia zwierzątkom odpowiedniej temperatury.

Zobacz także: jak przewieźć bezpiecznie lodówkę ?

Koty

Koty w przeciwieństwie do ludzi wyjątkowo sceptycznie spoglądają na motoryzację. Niewielki odsetek tych zwierzątek lubi podróżować samochodami. Zwierzęta należy stopniowo oswajać z samochodem. Najpierw należy kilka razy wsiąść z kotem do auta i nie włączać silnika. Kiedy zwierze przyzwyczai się do tego, można już spróbować oswajać go z pracą silnika. Kiedy i to zaakceptuje, można zacząć od krótkich przejażdżek po okolicy. Gdy jeszcze właściciel za każdym razem podczas przejażdżki „przekupi” kota jakimś przysmakiem, sukces murowany.
Nawet wtedy, gdy koci pieszczoch jest bardzo spokojny i toleruje jazdę autem, nie można go przewozić na kolanach. Takie zwierze, w pełni oswojone i nie stresujące się jazdą samochodem można przewozić na tylnej kanapie, zapięte w specjalny pas bezpieczeństwa dla kotów, które przypina się do zatrzasków pasów bezpieczeństwa. W tym przypadku trzeba pamiętać o wygodnej macie, na jakiej zwierzątko się położy. Zapewni ona nie tylko komfort dla niego, ale uchroni także tapicerkę przed destrukcyjną siłą kocich pazurków oraz przed kocim futerkiem.

Większość kotów jednak trzeba będzie przewozić w specjalnych, zamykanych kontenerach transportowych. Taki kontener można przypiąć pasem do tylnego siedzenia lub umieścić pomiędzy tylną kanapą a siedzeniem kierowcy lub pasażera. Dla wygody zwierzaka powinno się go wyłożyć czymś w środku. Wielkość transportera musi być koniecznie dopasowana do wielkości zwierzęcia. Przewożenie maleńkiego kotka w zbyt dużym transporterze nie jest odpowiednim rozwiązaniem, zwierzątko w razie hamowania może silnie uderzyć o ścianę pojemnika.

Kot pod żadnym pozorem nie powinien podróżować w przeciągu! Może on bowiem spowodować u niego zapalenie uszu!

Kot, tak samo jak człowiek, może cierpieć na chorobę lokomocyjną. Na szczęście są dostępne specjalne leki na tą przypadłość.


Pies

Psy to najczęstsi zwierzęcy towarzysze kierowców. Niestety, gołym okiem widać, że wiele zwierzaków jest przewożonych w nieodpowiedni sposób. Ich właściciele nie mają wyobraźni i nie myślą o tym, co może się stać i im i zwierzęciu w razie nagłego hamowania.

Małe i średnie psy
trzeba przewozić w klatce transportowej. Tu także, jak w przypadku kotów, wielkość klatki musi być idealnie dobrana do wielkości zwierzaka. Klatka musi być umieszczona albo na tylnej kanapie i przypięta pasami, albo w bagażniku i odpowiednio zabezpieczona przed poruszaniem się (na przykład przymocowana specjalnymi linkami do mocowania bagażu). Można ją także umieścić pomiędzy siedzeniem kierowcy lub pasażera, a tylną kanapą, wtedy nie będzie trzeba jej przypinać.

Jeżeli pies jest już odpowiednio oswojony z samochodem, można go przewozić na tylnej kanapie, zabezpieczając go przy pomocy pasa bezpieczeństwa dla psów, przypiętego do standardowych zatrzasków pasów bezpieczeństwa. Tutaj także, jak w przypadku kotów, trzeba zadbać o to, aby zwierze miało na czym się położyć. Może to być mata, może to być stary koc. Psu będzie wygodnie, a właściciel auta nie będzie musiał czyścić siedzenia z psich kudełków.

Więcej problemów sprawi przewożenie dużego psa. Jeśli podróżuje on na tylnej kanapie, również nie można zapomnieć o zapięciu go w specjalny pas bezpieczeństwa dla psów i przypięciu go do zatrzasków standardowego pasa bezpieczeństwa dla ludzi. Jeśli nie ma dla dużego zwierzątka miejsca na tylnej kanapie, pozostaje mu niestety konieczność podróżowania w bagażniku. Jak stworzyć bezpieczne warunki dla psa przewożonego w bagażniku? Przede wszystkim trzeba zdjąć tylną półkę lub roletę. Na podłodze bagażnika nie może zabraknąć maty, na której pies będzie leżał, ale trzeba także pamiętać o tym, żeby ograniczyć przestrzeń w bagażniku. Do tego celu mogą służyć siatki grodziowe, która w razie konieczności wykonania przez kierowcę gwałtownego manewru zabezpieczą zwierze przed uderzeniem np. o tylną klapę. Trzeba pamiętać także o tym, żeby w bagażniku nie znajdowały się luzem żadne przedmioty, które mogą zrobić krzywdę psu. Litrowe opakowanie płynu do chłodnicy, pudełko z narzędziami – to wszystko, gdy jest nieodpowiednio zamocowane, może zrobić krzywdę czworonożnemu przyjacielowi.



zobacz także: jak wymienić akumulator ? 

Ciekawym, bezpiecznym i wygodnym sposobem na przewożenie psa jest specjalne tuba ochronna, jaką mocuje się na tylnym siedzeniu. Pies, podróżujący w takiej tubie nie tylko nie uszkodzi tapicerki, ale jest w pełni zabezpieczony przed skutkami hamowania i ma możliwość swobodnego wypoczynku.

Niestety, w przypadku bardzo dużego psa rozwiązanie to można zastosować tylko wtedy, gdy samochodem podróżują dwie osoby, a całą tylną kanapę można przeznaczyć na rozłożoną tubę. Można ją także rozkładać do minimalnej długości (ok. 60cm), a wtedy na tylnej kanapie może podróżować i człowiek i średni lub mały pies.

Jeśli pies wyraźnie obawia się jazdy samochodem, można próbować go oswajać z autem tak samo, jak robi się to w przypadku kotów.

Psy także mogą cierpieć na chorobę lokomocyjną.

Zobacz także: Wymiana łożyska w naszym aucie



O czym jeszcze trzeba pamiętać

W czasie podróży trzeba pamiętać o tym, że słuchanie głośnej muzyki może znacznie spotęgować stres u psa czy kota.

Jeżeli właściciele zwierzęcia wybierają się w dłuższą podróż, muszą pamiętać o robieniu przerw najlepiej co dwie godziny. Odpoczną nie tylko ich zwierzęta, ale i oni. Zarówno w przypadku psów jak i kotów trzeba pamiętać o konieczności założenia im smyczy przed wyjściem na zewnątrz. Zupełnie nowe środowisko i stres spowodowany jazdą mogą bowiem spowodować u pupila nieprzewidywalne zachowania.

Nie zaleca się karmienia psów, kotów i żółwi przed samym rozpoczęciem podróży.

Nie trzeba już wspominać o tym, że pozostawienie zwierzęcia w nagrzanym słońcem samochodzie może nie tylko spowodować udar, ale także i jego śmierć.