Plaga pijanych kierowców  ? Raczej temat został przez media napompowany i niesie się w eter od tragicznego wypadku z początku roku. Czy wcześniej tacy nie jeździli po drogach. Jeździli i jeżdżą i zagrażają w transporcie cały czas. Nagle wszyscy są fachowcami od prawa i alkoholu. Sprawa jest jasna jak drucik. Trzeba karać finansowo i to na konkretne sumy. Pijany i z automatu kara 100000 zł.
Pomysł z alkomatem w każdym aucie też bez sensu bo i tak pojedzie i tak pojedzie.
Jakie jest Wasze zdanie ?